Flightplan (7)
Bardzo dobre kino sensacyjne. Trzyma w napięciu i trzyma się tematu, czyli jest takie, jak powinno być - szkoda, że nie widziałem w kinie, tam na pewno byłoby jeszcze lepiej widać techniczne zalety. Dodatkiem do gatunku jest jednak rola Foster, która z niespecjalnie prawdopodobnej historyjki zrobiła (w miarę możliwości) wiarygodny emocjonalnie dramat matki walczącej o bezpieczeństwo dziecka. Jak na kino komercyjne bardzo dobra produkcja. Żebym wyżej ją ocenił, musiałaby ustanowić nową klasykę.
doktor_pueblo 14 marca 2010, 14:56
No nie, litości... przecież ten film jest totalnie bez sensu. ...