Eastwood zrobił kolejny dobry film, w którym jest nawet dość przewidywalna fabuła i znany typ bohatera, ale wszystko gra. Wybitności i oryginalności za grosz, ten film równie dobrze mógł powstać 20 lat wcześniej, ale oglądałem z chęcią, bo ciekawie są w nim przedstawione i poprowadzone postacie. Nieco staroświecki i wciąż zbuntowany moralista w Eastwoodzie nadal żyje i podnosi głowę.
kocio
napisał(a) o Prawdziwa zbrodnia
Eastwood zrobił kolejny dobry film, w którym jest nawet dość przewidywalna fabuła i znany typ bohatera, ale wszystko gra. Wybitności i oryginalności za grosz, ten film równie dobrze mógł powstać 20 lat wcześniej, ale oglądałem z chęcią, bo ciekawie są w nim przedstawione i poprowadzone postacie. Nieco staroświecki i wciąż zbuntowany moralista w Eastwoodzie nadal żyje i podnosi głowę.
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook